Wprawdzie nie ma w polskim prawie zapisanego obowiązku noszenia kasku rowerowego, jednak żaden kolarz, któremu zależy na bezpieczeństwie, nie wyruszy w drogę bez tego akcesorium.
Widok rowerzystów (obu płci) z odkrytą głową, niestety, nie należy do rzadkich. Wiele pań narzeka, że taki „kapelusz” to zbędny balast, niewygodny, ciężki, w dodatku nietwarzowy i psujący fryzurę. Specjalnie dla nich zapytaliśmy najlepsze polskie kolarki, wzór dla wszystkich rowerzystek, w jakich kaskach jeżdżą. Emilia Szymańska stanowczo odradza jazdę bez ochrony głowy: „Na treningu zawsze jeżdżę w kasku, ponieważ kilka w swoim życiu udało mi się roztrzaskać, nie ryzykuję jazdy bez niego”. Ale jaki kask wybrać dla siebie?
Lekki i bezpieczny
Wbrew pozorom, kaski bardzo się od siebie różnią. A wybór jest ogromny. Wśród najtańszych modeli może i znajdziemy coś lekkiego i wygodnego, ale czy bezpiecznego? W tym wypadku nie warto oszczędzać – poszukiwania lepiej zacząć od znanych firm. Ania Harkowska chwali sobie kobiecy model kasku Uvex, który – jak twierdzi – jest ultralekki. Wtóruje jej Monika Pyrgies, wymieniając wszystkie zalety swojego modelu: „Używam kasku Uvex fp3.0. To nowa linia, wykorzystująca zaawansowane technologie, nastawiona na zawodników. Innowacyjny system mocowania ze zintegrowanym zapięciem pozwala dopasować kask zarówno na wysokość i długość, jak i szerokość. Skorupa wykonana w technologii roll over bar oznacza, że fp3.0 jest odpowiednio wzmocniony, przenosząc równomiernie nacisk podczas upadku”. Justyna Frączek w 2010 r. jeździła w kasku firmy Shain, który ma wszystkie niezbędne atesty bezpieczeństwa i jest zbudowany w technologii InMolding. „To obecnie standard, oznacza, że skorupa zewnętrzna jest zlana ze skorupą wewnętrzną, poprawia to wytrzymałość i sztywność kasku” – zachwala Justyna.
Bogumiła Matusiak wymienia kilka firm: „Używam kasków: Met, Cratoni, Rudy Project. Mam też charakterystyczny kask do czasówek firmy Bell. Nie przywiązuje jednak szczególnej wagi do producentów. Najważniejsze, by zapewniał bezpieczeństwo, był wygodny i lekki”. Ania Szafraniec jeździ w kasku Specialized, tej samej firmy, co jej rower. „Jest to najlepszy kask, w jakim do tej pory jeździłam. Jest bardzo lekki i świetnie leży na głowie”.
Przewiewny
Jeśli podczas jazdy poci nam się głowa, być może wina leży w zbyt zabudowanym modelu kasku. Liczba otworów ma znaczenie. Ewelina Szybiak chwali swój model Giro Atmos z 2007 roku, z wzmocnieniem z karbonu i systemem Roll Cage. „Wysoka jakość, niezwykły styl i komfortowe dopasowanie. Wentylacja: 26 otworów, system Wind Tunnel, rewelacyjna wentylacja, zapewnia swobodny przepływ strumienia powietrza, znakomicie wentylując i redukując przegrzanie się głowy” – Ewelina jednym tchem wymienia jego zalety.
Osoby cierpiące na insektofobię powinny rozglądać się za kaskiem, w którym przednie otwory są zasłonięte siateczką. Wpadnięcie osy czy innego owada pod skorupę zdarza się rzadko, ale dzięki takiej osłonie łatwo zredukować ryzyko do zera.
Ładny!
Magdalena Balana, jak wiele kolarek, nie ma szczególnego wyboru – o kasku decyduje sponsor. Śmieje się jednak, że na pytanie, w jakim kasku jeździ, odpowiada jak kobieta: ładnym! Za wygląd chwali jeden ze swoich kasków również Karolina Kozela: „Obecnie (2010 r. – przyp. red.) mam kask Lazer Genesis w wersji Lady – z pięknymi kwiatami na szczycie. Kask wygrał targi rowerowe Eurobike, a jego unikalne mocowanie sprawia, że trzyma się idealnie nawet na tak małej głowie jak moja. W przyszłym roku odświeżam nieco image – w końcu jestem kobietą… A my to lubimy! Będę jeździć w kasku firmy Spiuk lub Alpina. Oba mi się podobają – czekam na podpisanie umowy ze sponsorami”. Weronika Rybarczyk na pytanie o kask odpowiada: „Od 2009 roku używam modelu Decibel firmy Specialized. Jest białoperłowy, z szarymi i czarnymi detalami. Piękny”.
Jeśli po przeczytaniu tych wypowiedzi macie jeszcze jakieś wątpliwości… Pamiętajcie, że kask to nie tylko inwestycja w ochronę waszego zdrowia – a może i życia. To także świetny sposób, aby na rowerze wyglądać jak profesjonalistka! Nie kupujcie jednak byle jakich kasków za 100 zł w supermarkecie. Szukajcie znanych marek, lekkich, atestowanych modeli, z wieloma otworami, wygodnym zapięciem i – oczywiście – w dobrym rozmiarze. Nie żałujcie pieniędzy na ochronę swojej najseksowniejszej części ciała: mózgu!
Droga Redakcjo, postanowiłam napisać do Was o tym, co mnie frustruje. Mieszkam w dużym mieście i...
Bóle brzucha i mdłości zwykle kojarzymy z zatruciami pokarmowymi. Jednak tych symptomów lepiej nie...
Nie są menadżerami największych korporacji, a zarabiają miliony. Mają cele do zrealizowania, ale za...