19.02.2010 17:15 Kategoria: Zwyczajne-niezwyczajne, O nich

Kamila Jeżowska: Mój rytm życia jest akurat szybki

Kobiety stanowią ponad połowę ludzkości – tak dowodzi statystyka. Niemniej jednak, ich głos jest mniej słyszalny, ich obecność słabiej zauważana w miejscach, skąd decyduje się o losach świata, państw, miast czy choćby firm. Podróże kobiet, podczas których dziewczyny samotnie lub tylko w damskim towarzystwie udają się w miejsca trudno dostępne albo uznane za niebezpieczne, często określane są mianem nierozsądnych. A przecież o tym, że kobiety są siłą, nietrudno się przekonać.


MobilneKobiety.pl - Kamila Jeżowska, fot. Tadeusz Baranowski

Kamila Jeżowska, fot. Tadeusz Baranowski

Naszą rozmówczynią jest Kamila Jeżowska, z wykształcenia psycholożka i prawniczka, z doświadczenia koordynatorka projektów unijnych i trenerka warsztatów własnego autorstwa. Jej przykład jest świadectwem dla każdej z nas, że aktywna kobieta potrafi dokonać mnóstwa ważnych rzeczy i – co ważne – nie być przy tym porównywana z mężczyznami. Zawodowo i prywatnie intensywnie podróżuje. Kiedy tylko pozwala jej czas, kupuje bilet na samolot i leci jak najdalej, żeby odkrywać na własną rękę przepiękne zakątki całego świata.

 

J.B.: Jesteś autorką i koordynatorką projektu „Aktywne Liderki”, którego jednym z założeń jest wyrównywanie szans na rynku pracy, zwiększanie udziału kobiet na stanowiskach menedżerskich. Czy problem rzeczywiście jest tak duży?

K.J.: W Polsce kobiety stanowią obecnie 36% ogółu kierowników (to są dane dla 2008 roku według raportu z Kongresu Kobiet), a przeciętna unijna to 33%. Ale na najwyższych szczeblach zarządzania (dyrekcja generalna, prezesi/prezeski) kobiet jest bardzo mało – w Polsce to tylko 2%. Problem jest o tyle palący, że jedynie włączenie kobiet do procesu podejmowania decyzji – w firmach, organizacjach, społecznościach lokalnych (a docelowo –w państwie) – zapewni rozwój społeczny i realizację potrzeb różnych grup. Nazywa się to polityką równości płci (gender mainstreaming).

 

W jaki sposób przebiegają szkolenia?

Szkolenia składają się z czterech modułów. Pierwszy, integracyjny, ma na celu stworzenie skutecznego zespołu zadaniowego. To warsztat umiejętności współpracy, kreatywności, budowania zespołu. Drugi warsztat, „Profesjonalistka”, poświęcony jest sprawnościom potrzebnym do rozwiązywania problemów, określania celów, podejmowania decyzji oraz zarządzania zmianą. Trzeci warsztat, „Liderka”, skupia się  na umiejętnościach niezbędnych w kontakcie ze współpracownikami i kontaktach publicznych: asertywności, rozwiązywaniu sytuacji konfliktowych oraz negocjacjom oraz zarządzaniem zespołem. Ostatni warsztat, „Spikerka”, służy przygotowaniu się do prezentacji, wystąpień publicznych, kontaktów z mediami.

 

W jakich miastach się odbywają? Skąd taki wybór miejsc?

Projekt jest realizowany w czterech miastach: Radomiu, Łodzi, Olsztynie i Białymstoku. W każdym mieście odbył się cykl czterech szkoleń (warsztatów). Ja współprowadziłam szkolenia w Łodzi i Białymstoku. Nie ukrywam, że decydowała logistyka – chcieliśmy wybrać miasta, gdzie ofert stanowisk wysokiego szczebla dla kobiet jest stosunkowo mało (czyli nie Warszawa, Poznań, Wrocław), ale ważna też była kwestia dobrego dojazdu do tych miejsc. W okresie wrzesień – listopad 2009 roku niemal każdy weekend spędziłam w podróży.

 

Prowadzisz aktywny, a jednocześnie wymagający planowania tryb życia. Dla swojego projektu poświęcasz sporo czasu i energii – czy właśnie tak wyobrażałaś sobie swoją karierę zawodową?

Tak (śmiech). Pracując z ludźmi, ciągle uczysz się czegoś nowego. Zabrzmi to banalnie, ale ludzie są różni. Mają swoje pasje, zainteresowania (np. poznałam dziewczynę strażaczkę). Grupa potrafi dać mnóstwo energii, i tak jest zazwyczaj. Ale potrafi też energię zabrać. Realizując projekt „Aktywne liderki”, miałam także niesamowitą satysfakcję, że coś, co stworzyłam na papierze, staje się rzeczywistością, że przyczyniam się do zmiany (więcej kobiet – liderek!), w którą wierzę.

 

To namacalny dowód na to, że dobry pomysł, przy odrobinie pracy, może stać się realny i przyczynić się do pozytywnych działań innych…

Czy podejrzewałabyś, że w Radomiu, który w diagnozie społecznej profesora Czapińskiego plasuje się na ostatnim miejscu pod względem oceny mieszkańców ogólnej jakości życia, spotkasz dwanaście kreatywnych kobiet, które – w większości nie znając się wcześniej – stworzyły nieformalna grupę działająca na rzecz swojego miasta? Radomianki mówią tych badaniach: to nieprawda, że żyje nam się źle, chcemy zmieniać postrzeganie Radomia. Chcemy tu zostać, to jest nasze miasto, które może być przyjazne dla kobiet, dla osób przedsiębiorczych.

<< Pierwsza< Poprzednia123Następna >Ostatnia >>
MobilneKobiety.pl - Kamila Jeżowska, fot. Tadeusz Baranowski

Kamila Jeżowska, fot. Tadeusz Baranowski

MobilneKobiety.pl - Kamila Jeżowska, fot. Tadeusz Baranowski

Kamila Jeżowska, fot. Tadeusz Baranowski

Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Ocena: 4.6 z 5. 5 ocen.
Kliknij pasek ocen aby ocenić wpis.

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby zbierać punkty za komentarze.

Dodaj komentarz

* - pole wymagane

*
*

Inne artykuły z tej kategorii

Galeria portalu

Najnowsze wpisy na forum

  • kobiety są bardzo dobrymi kierowcami, tak jest prawda. nie powodują tyle wypadków co mężczyźni. i jako kierowcy transportu równiez dobrze się
    Nikolaśro, 8 wrz 2010, 09:35:50
  • :D ja ci polecam kota, nie trzeba z nim tak wychodzić jak z psem co jest uciążliwe zwłaszcza jak masz prace do późnych godzin. a jak wiadomo trz
    Nikolaśro, 8 wrz 2010, 09:31:36
  • Mi się marzy zwierzak ostatnio.. ale sama nie wiem, jakiego wybrać, żeby się nie męczył w mieszkaniu. Wolałabym psa, ale może lepszy byłby ko
    Amnerissob, 14 sie 2010, 23:07:31
  • Serdecznie zapraszamy na kolejne, cykliczne warsztaty masaży z Azji południowo-wschodniej: Kampinos k Warszawy: - 14-15.8 tajski masaz stop
    massagewarsawczw, 12 sie 2010, 08:48:10

O nas | Reklama | Napisz do nas | Regulamin

Copyright © 2010 MobilneKobiety.pl