19.05.2010 00:00 Kategoria: Kobiety sportu, Waleczna

Dorota Godzina: Wyciskam z życia wszystko, co się da

Autor: Anna Maziuk

Zwyciężczyni Pucharu Świata w kick-boxingu, osoba przepełniona pasją, szczęśliwa dzięki temu, co robi. Jako pierwsza i jedyna Polka zdobyła Mistrzostwo Europy w formule semi-contact.


MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

Dossier

Rok urodzenia: 1985

Zajęcie: polska kickbokserka

Największe zawodowe sukcesy: zajęła pierwsze miejsce w formule semi- i light-contact w kick-boxingu w Pucharze Świata we Włoszech (2007-2009 r. wygrała Mistrzostwa Polski Seniorów w formule full contact (2007 r.), została Mistrzynią Europy Seniorów w semi-contact (2008 r.)

Prywatnie: prowadzi zajęcia z aerokickboxingu, studiuje dietetykę na SGGW, absolwentka kierunku technologii żywności i żywienia człowieka na tej samej uczelni

 

A.M.: Pochodzisz z Warszawy?

D.G.: Urodziłam się w Skarżysku-Kamiennej, ale od siódmego roku życia mieszkam w Warszawie.

W jakim wieku zaczęłaś trenować kick-boxing?

Kiedy miałam 16 lat.

W jakim klubie zaczynałaś?

Moim pierwszym i podejrzewam, że ostatnim, klubem jest KS Piaseczno, dokładniej jej ursynowska filia Kickcenter .

Kto był twoim pierwszym trenerem, mężczyzna czy kobieta?

Pierwszym i jedynym trenerem był Piotr Siegoczyński.

Kto częściej trenuje kickbokserki, mężczyźni czy kobiety?

W większości trenerami są mężczyźni. Uczą zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Funkcjonuje taki stereotyp, że to mężczyzna lepiej zna się na tym sporcie i lepiej go nauczy niż kobieta, dlatego na otwarcie sekcji decydują się mężczyźni.

Jak to było kiedy zaczynałaś trenować? To był popularny sport wśród kobiet?

Zdecydowanie nie. W tamtym czasie w sekcji Kickcenter trenowała zaledwie garstka dziewczyn. Na początku było trochę ciężko, ale nie ze względu na płeć. Myślę, że równie ciężko mieli początkujący faceci. Po prostu treningi były wymagające wydolnościowo i technicznie. Trzeba było dużo pracować i nie zniechęcać się, kiedy coś nie wychodziło. Początkowo bałam się walczyć, sparringi były najmniej lubianą przeze mnie częścią treningów. Teraz jest odwrotnie!

Teraz jest więcej kobiet, które trenują, jak myślisz, z czego to wynika?

Myślę, że wynika to m.in. z mody na równouprawnienie. Kobiety chcą pokazać, że są równie twarde jak faceci, ale nie tylko. Kick-boxing to sport rzeźbiący całą sylwetkę – idealny dla kobiet, które chcą zadbać o swoje ciało, a dodatkowo poczuć się bezpieczniej na ulicy. Sprawność, jakiej się nabiera, trenując kick-boxing, daje takie poczucie. Myślę również, że część dziewczyn pojawia się na zajęciach w poszukiwaniu „drugiej połówki” lub po prostu, żeby nacieszyć oko widokiem wysportowanych męskich ciał.

Dlaczego wybrałaś kick-boxing?

Wcześniej trenowałam karate shotokan, bo w mojej podstawówce były takie zajęcia. Tam zaprzyjaźniłam się z Basią, która była zafascynowana sportami walki. Gdy skończyłyśmy przygodę z karate, Basia bardzo chciała zapisać się na kick-boxing i to ona zachęciła mnie do trenowania. Od razu trafiłyśmy do ursynowskiej sekcji Kickcenter i tak nam się spodobało, że zostałyśmy tam do dziś.

Podobno lubisz tańczyć, dlaczego nie zainwestowałaś w taniec zamiast w kick-boxing?

Wtedy jeszcze, mając te szesnaście lat, chyba aż tak bardzo nie lubiłam tańczyć. Myślę, że gdybym nie trafiła do Kickcenter, to prędzej czy później zapisałabym się na jakieś zajęcia taneczne. Cóż, kick-boxing był pierwszy.

Czy w kick-boxingu kobiety walczą według tych samych zasad co mężczyźni?

Tak, zasady są takie same dla mężczyzn i kobiet w każdej z formuł kick-boxingu. My kobiety mamy po prostu o jeden ochraniacz więcej – na biust (śmiech).

Walczysz czasami z mężczyznami? Udaje ci się ich pokonywać?

Na treningu często sparruję z mężczyznami, i tak, czasami udaje mi się ich pokonywać.

Zauważyłaś, żeby mieli większe umiejętności czy lepszą technikę niż kobiety, z którymi walczysz?

Z racji tego, że więcej jest kickbokserów niż kickbokserek, częściej spotykam lepiej wyszkolonych mężczyzn, ale zdarzyło mi się wielokrotnie walczyć z zawodniczkami, które w niczym im nie ustępują.

Co daje ci trenowanie tego sportu? Dlaczego go lubisz?

<< Pierwsza < Poprzednia Strona 1 Strona 2 Strona 3 Strona 4 Następna > Ostatnia >>
MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina i Emilia Szabłowska, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina i Emilia Szabłowska, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina i Emilia Szabłowska, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina i Emilia Szabłowska, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina i Emilia Szabłowska, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina i Emilia Szabłowska, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina i Emilia Szabłowska, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina i Emilia Szabłowska, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina i Emilia Szabłowska, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina i Emilia Szabłowska, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina i Emilia Szabłowska, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina i Emilia Szabłowska, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina i Emilia Szabłowska, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl -Dorota Godzina i Emilia Szabłowska, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina i Emilia Szabłowska, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina i Emilia Szabłowska, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina i Emilia Szabłowska, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

MobilneKobiety.pl - Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

Dorota Godzina, fot. Ł. Hellak

Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Jeszcze nie ocenione. Bądź pierwszym który oceni ten wpis!
Kliknij pasek ocen aby ocenić wpis.

Komentarze

hunk, 13-10-10 19:42:
zdarzyło Ci się Drotko walczyć wielokrotnie z kobietkami które w niczym nie ustępowały mężczyznom???? hehehe :) Dorotko po co tak pieprzysz,przecież wiadomo,ze mężczyzni tym bardziej trenujacy sa poziomem walki i przede wszystkim siłą fizyczną daleko,daleko naprzód od tego co prezentują kobiety,jedno uderzenie takiego gościa w Twoją buzieńkę i budzisz się dopiero po jakimś czasie,oczywiście gdyby miał z Tobą walczyć naprawdę,nie mówię o sparingu,bo to nie jest walka tylko trening,a jeśli sparuje chłopak z dziewczyną to juz wogóle zabawa,więc nie kłam i miej odwagę powiedzieć prawdę,że kobiety na tym polu w porównaniu do mężczyzn wypadają jak ubogi krewny...
PZM, 10-10-10 15:08:
ja1,a o jakim chłopaku mówisz i o jakiej dziewczynie? zgodzę się,małolat który zaczyna dopiero trenować i dostanie do sparingu starsza dziewczynę,która trenuje wiele lat i w dodatku jest od niego wyższa i cięższa,to w takim przypadku może dziewczyna wygrać z chłopakiem,nie koniecznie na punkty,ale w innym przypadku,nie ma szans,poza tym sparring to nie jest walka tylko trening,i logiczne jest,że chłopak zdając sobie sprawę z przewagi jaka ma nad kobietą,będzie ją oszczędzał,tymbardziej,że to jest jego koleżanka z treningu, niech taka kickbokserka spróbuje szczęścia na ulicy z tzw. damskim bokserem,to wtedy będzie miała porównanie jak wygląda prawdziwa walka bez forów...
hunk, 10-10-10 14:52:
słabiutkie dziewczyny,być może taka mogłaby sobie poradzić z gejem albo ledwie trzymającym sie na nogach żulem,nie trenuje sztuk walki i znokautował bym każdą bez problemu i to jednym uderzeniem w mache,bo mam taką siłę,której one mieć nigdy nie będą,bo sa tylko kobietami,no chyba,że zaczna szpikować się sterydami...
RK, 03-08-10 23:41:
AL no chyba ty masz jakieś braki, hehe...
AL, 28-07-10 00:54:
RK i PZM - żałosne, prymitywne komentarze, chyba was mamusia za wczesnie od cycka odtawiła....
fał‚sz, 26-07-10 20:43:
szowiniści
RK, 20-06-10 22:07:
do garów a nie takim sportem się zajmować, będzie kiedyś tak, że napadnie ją ktoś w ciemnej uliczce i mina jej zrzednie, lanie dostanie jak się patrzy...a nie mówię o czym innym, co może się przydarzyć, czego oczywiście nie życzę.
moja znajoma, też uprawiała sztuki walki i skończyło się chwalenie, jak jej buźkę przestawili na jednej z dyskotek, bo chciała pokazać, co to nie ona...
Nick, 20-06-10 19:10:
tak patrze po tych dziewczynach co o nich piszecie,
bardzo fajne laski, ladne, nawe wydaja sie byc inteligentne, tzn musza byc dosc madre, bo nie sadze zeby glupiutkie dziewczyny opanowaly zasady i technike walki
zastanawiam sie czy tez ladnie sie zachowuja, czy niestety przeklinaja, i sa wulgarne jak wiekszosc teraz pseudo kulturalnych dziewczyn
przeklinajaca laska to taki zenujacy widok
ja1, 18-06-10 01:54:
PZM uwierz ze to mozliwe wygrac z chlopakiem:] i nie tylko na punkty!
Anna, 24-05-10 19:56:
nie jest. poza też dotyczy Emilii? Emilia nie jest modelką, tylko "bawiła się w to" przez jakiś czas.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

* - pole wymagane

*
*

Samochody kontra ludzie

Droga Redakcjo, postanowiłam napisać do Was o tym, co mnie frustruje. Mieszkam w dużym mieście i...

Inne artykuły z tej kategorii

Galeria portalu

Biznes kopany, fot. sxc.hu

Biznes kopany

Nie są menadżerami największych korporacji, a zarabiają miliony. Mają cele do zrealizowania, ale za...

O nas | Reklama | Napisz do nas | Regulamin

Copyright © 2010 MobilneKobiety.pl