17.02.2010 00:03 Kategoria: Waleczna

Joanna Gutowska – mistrzyni świata w kick-boxingu: Sport uporządkował moje życie

Autor: Anna Augustyniak

Joanna Gutowska ma dwadzieścia pięć lat. W grudniu 2009 została zawodową mistrzynią świata w K1 Rules. Od ośmiu lat trenuje kick-boxing w klubie K.S. Piaseczno. Jej trenerem jest pierwszy polski mistrz świata - Piotr Siegoczyński.


Joanna Gutowska, fot. Hellak,

Joanna Gutowska, fot. Hellak,

 

Czy jest różnica, kiedy ćwiczysz z kobietą, a kiedy z mężczyzną?

Początkującym dziewczynom radziłabym, żeby ćwiczyły z koleżankami o podobnych warunkach fizycznych. Ja wolę trenować z chłopakami. Nie muszę wtedy specjalnie uważać na siłę ciosu, a i sama muszę być czujna.


Opowiedz o stroju, w którym chodzicie na treningi.

Strój zależy od formuły, jaką uprawiasz. Większość dziewczyn w naszym klubie ćwiczy semi- i light-contact.

 

Czyli?

Semi-contact to walka przerywana po każdym ciosie. Light-contact to walka ciągła, nie można nokautować. Obydwie te formuły rozgrywane są na macie. Można zadawać ciosy od pasa w górę. Uderzenia ręką są po 1 punkcie, nogą na głowę za dwa punkty. W tych formułach ważna jest szybkość i koordynacja – jak w szermierce.

 

I jaki strój jest najlepszy?

Długie spodnie do kick-boxingu i koszulkę albo top. Jeśli natomiast trenujesz twardsze formuły, takie jak low-kick i K1 Rules, wygodniej jest w krótkich spodenkach.



Czy jest potrzebny jakiś własny sprzęt? Na przykład rękawice?

Każdy zawodnik ma cały sprzęt. Początkującemu starczą rękawice. W dalszej fazie rozwoju potrzebny jest kask, szczęka, ochraniacze na stopy.



Czy na treningu zdarzył się kiedyś jakiś nieprzyjemny incydent? Czy ktoś za
mocno dostał?

W naszym klubie to się nie zdarza. Nasz trener potrafi mądrze prowadzić treningi. Mocne sparingi są tylko w grupie zawodniczej, gdzie ludzie już są na tyle wytrenowani, że potrafią walczyć tak, by nie uszkodzić przeciwnika.



Czy uważasz, że jest to bezpieczny sport dla kobiet?

Wszystkim kobietom trenującym sporty walki doradzałabym używanie ochraniaczy na biust, wówczas jak najbardziej jest to bezpieczny sport.



Co dają ci te treningi? Jak wpłynęły na twoją sylwetkę i samopoczucie?

Przede wszystkim rozwinęłam się, jako człowiek. Poukładałam swoje życie. Nie osiągnęłabym nic bez dobrego trenera – najważniejsze jest, żeby mieć w życiu autorytet.

Regularne treningi przekładają się na wzrost wydolności i kondycji. Kiedyś nie potrafiłam przebiec pół kilometra. Teraz biegam po 16 km po górach, i to na wyścigi.

Oczywiście moja figura trochę się zmieniła, jestem teraz bardziej umięśniona. Kiedyś miałam problemy z wagą. Raz się odchudzałam jak każda nastolatka, zaraz znowu tyłam. Teraz to się wszystko ustabilizowało. Dbam o siebie, odżywiam się racjonalnie i zdecydowanie poprawiło się moje samopoczucie. Mogę powiedzieć, że sport uporządkował moje życie!



Chętnie chodzisz na te treningi?

Dla mnie dzień bez treningu to dzień stracony. Uwielbiam tę atmosferę, każdy, wylewając pot na tej sali, zostawia tam kawałek siebie.

 

Opisz swój największy sukces.
Moim największym sukcesem jest zdobycie zawodowego mistrzostwa świata K1 Rules federacji AUPK. Zdecydowaliśmy się na pojedynek z wymagającą przeciwniczką – gwiazdą ukraińskich i europejskich ringów – Leną Ovchynnikovą. Przed walką miałam mieszane uczucia.

 

Dlaczego?

Mimo że w marcu 2009 roku wygrałam z nią przez nokaut w pierwszej rundzie i dużo osób spodziewało się kolejnego łatwego pojedynku, wiedziałam, że muszę nastawić się na bardzo ciężką i twardą walkę.

Joanna Gutowska, fot. Hellak,

Joanna Gutowska, fot. Hellak,

Joanna Gutowska, fot. Hellak,

Joanna Gutowska, fot. Hellak,

Joanna Gutowska, fot. Hellak,

Joanna Gutowska, fot. Hellak,

Joanna Gutowska, fot. Hellak,

Joanna Gutowska, fot. Hellak,

Joanna Gutowska, fot. Hellak,

Joanna Gutowska, fot. Hellak,

Joanna Gutowska, fot. Hellak,

Joanna Gutowska, fot. Hellak,

Joanna Gutowska, fot. Ł. Hellak

Joanna Gutowska, fot. Ł. Hellak

Joanna Gutowska, fot. Ł. Hellak

Joanna Gutowska, fot. Ł. Hellak

Joanna Gutowska, fot. Ł. Hellak

Joanna Gutowska, fot. Ł. Hellak

Joanna Gutowska, fot. Ł. Hellak

Joanna Gutowska, fot. Ł. Hellak

Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Ocena: 4.9 z 5. 10 ocen.
Kliknij pasek ocen aby ocenić wpis.

Komentarze

lu, 02-08-10 01:43:
Asia! Sukcesów!! Trzymamy za Ciebie kciuki! Masz swoich kibiców !!!! Dajesz rade !!!!!!
Irena Naczelna, 23-07-10 23:01:
O jakim lansowaniu mowa?
Robimy materiały o wielu dziewczynach odnoszących sukcesy w sporcie.
Będą też teksty o nowych sportsmenkach z pasją.
kung fu panda, 22-07-10 13:27:
Widzialem wyżej wymienniona kilka razy na zawodach i szczerze niczym mnie nie zachwyciła.Owszem w polsce jest dużo dobrych dziewczyn w k1-muay ,boksie czy kicku ale Gutowska to obok Kubianki(ADHD trener klubu kssw kraków) zawodniczka słaba bez ciosu jej boks to porażka zgrywajaca sie na fighterke a zalozenia wychodząca by przetrwać Pozdro Asia jeszcze nie raz zobacze cie poobijana haha
Bokser, 19-07-10 15:54:
Asia jest wytworem klubu w piasecznie niby to mistrzynii świata ale tak naprawde nie ma za wiele umiejetności Zreszta Asai dobrze wie ze nie jest zajebiscia dobra ale taka przecietna zawodniczka Zreszta Do kKaroliny Michalczu nie wyszla do walki Powod Strach z Chora Sandra Drabik wygladal jak kukielka przyjmujaca ciosy,Z Katarzyna Czuba wyglądala nie lepiej byla obijana jak worek Wiec spójrzmy prwdzie w oczy i powiedzmu sobie prawde Asiu z kim poważnym wygralas tak naprawde A może rzuc rekawice wyzej wymienionym ?I udowodnij w koncu ze nie jestes tylko workiem do obijana!!!!Nie lubie takich lansujacych sie sportsmenek
asia, 24-06-10 20:15:
Poza tym odczep się nie tylko ode mnie, ale i od moich koleżanek. Przestań nam wysyłać obrażające maile i pisać żenujące komentarze. Albo przynajmniej się przedstaw tchórzu.
asia, 24-06-10 20:09:
RK, skoro chcesz być ze mną sam na sam, to nie ma problemu. Oceniać innych każdy potrafi, ale nie każdy jest na tyle żałosny żeby umieszczać swoje przeżałosne komentarze w internecie.
apelnika, 24-06-10 18:49:
Asia jest raczej do kochania a nie do bicia, jest taka niesamowicie drobna, rany
nero, 20-06-10 19:06:
przejrzalem zdjecia Asi w necie, i musze powiedziec, ze udalo sie wam wydobyc z niej jej kobiecosc, gratulacje|
kickobokserki powinny byc kobiece, mescy to moga byc kickobokserzy i inni zawodnicy mescy

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby zbierać punkty za komentarze.

Dodaj komentarz

* - pole wymagane

*
*

Galeria portalu

Najnowsze wpisy na forum

O nas | Reklama | Napisz do nas | Regulamin

Copyright © 2010 MobilneKobiety.pl