15.04.2010 14:51 Kategoria: Jej portret - kobiety historii

Izabela Jaruga-Nowacka: Potrzebne są mądre rządy zamiast głupich wojen

Autor: Anna Maziuk

Jej śmierć jest ogromną stratą, przede wszystkim dla jej najbliższych, ale także dla wszystkich Polek. Była niezłomnym adwokatem praw kobiet w walce o równouprawnienie. Będzie nam brakowało naszej przedstawicielki, rycerki w srebrnej zbroi, która zawsze broniła tego, co uważała za słuszne.


MobilneKobiety.pl - Izabela Jaruga-Nowacka, fot. Tadeusz Baranowski

Izabela Jaruga-Nowacka, fot. Tadeusz Baranowski

Izabela Jaruga-Nowacka urodziła się w 1950 roku w Gdańsku. Zostawiła dwie córki, Katarzynę i Barbarę oraz męża – Jerzego Nowackiego, matematyka z Gdańska, który jest rektorem Polsko-Japońskiej Wyższej Szkoły Technik Komputerowych w Warszawie.

 

Początki

Ukończyła studia etnograficzne na wydziale Historii Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 70. pracowała w Instytucie Polityki Naukowej i Szkolnictwa Wyższego, następnie, od 1976 roku, w Polskiej Akademii Nauk.

 

Kariera polityczna

W PRL-u nie należała do żadnej frakcji. Swoją aktywność polityczną rozpoczęła już w nowym ustroju, od działań na rzecz obrony praw człowieka, ze szczególnym uwzględnieniem praw kobiet. W połowie lat 80. zaczęła działać w Lidze Kobiet Polskich. Była jej przewodniczącą przez dwie kadencje. W 1993 roku z listy Unii Pracy dostała się do sejmu. Jedna z dwóch kobiet, które weszły w skład delegacji Sejmu RP do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Zafascynowana kulturą Wschodu, przewodniczyła polsko-mongolskiej grupie parlamentarnej.

Kolejny mandat uzyskała z listy SLD-UP. 29 listopada 2001 roku została mianowana sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W latach 2001–2004 pełniła funkcję Pełnomocnika Rządu ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn. W latach 2004–2006, w rządzie Marka Belki, była ministrem bez teki, pełniła funkcję wicepremiera i ministra polityki społecznej. W 2005 roku odeszła z Unii Pracy i założyła własną partię – Unię Lewicy. W tym samym roku została członkiem komitetu wyborczego Włodzimierza Cimoszewicza. Po raz czwarty uzyskała mandat poselski, kandydując z listy Lewicy i Demokratów, w 2007 roku. Od 2008 roku, po rozpadzie LiD-u, zasiadała w klubie Lewica. Od 2005 roku pozostawała bezpartyjna.

 

Osiągnięcia

Wbrew niektórym zarzutom, na stanowisku pełnomocnika rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn udało jej się wiele osiągnąć, m.in. doprowadziła do przyjęcia Krajowego Programu Działań na Rzecz Kobiet, była inicjatorką ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, wprowadziła przepisy chroniące przed dyskryminacją w Kodeksie Pracy (m.in. przed lobbingiem). Doprowadziła też do zwiększenia pomocy państwa dla osób najuboższych, dzięki niej czterokrotnie wzrosły państwowe nakłady finansowe na dożywianie dzieci i zwiększono środki na rządowy program przeciwdziałania bezdomności, zlikwidowano też tzw. stary portfel. Adwokatowała na rzecz waloryzacji rent i emerytur. Doprowadziła do obniżenia składek zusowskich dla osób rozpoczynających własną działalność gospodarczą. Uratowała zasiłek dla samotnych matek przed likwidacją. Wspierała także różne protesty środowisk medycznych. W 2005 roku została wyróżniona przez organizacje działające na rzecz praw kobiet (spośród 1000 kandydatek) nominacją do Pokojowej Nagrody Nobla, za nieustanną walkę o prawa człowieka i prawa dyskryminowanych. 

 

Ostatnie dokonania

Posłanka Jaruga-Nowacka była jedną z organizatorek ubiegłorocznego Kongresu Kobiet Polskich, na którym opracowywano m.in. projekt ustawy dotyczący parytetów. Była jednym z niewielu specjalistów w tym temacie w obecnym sejmie. W ostatnich tygodniach pracowała m.in. nad ustawami dotyczącymi zapłodnienia in vitro, a także nad nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Podczas ostatniej kadencji z mównicy sejmowej zabierała w sumie głos aż 159 razy, złożyła trzy interpelacje i dwa zapytania. Jej nazwisko padało w kontekście tegorocznych wyborów jako ewentualnej kandydatki SLD. Jaruga-Nowacka byłaby bez wątpienia najlepszą kandydatką na urząd prezydenta z punktu widzenia feministek i kobiet w ogóle. Niestety nie będzie dane nam sprawdzić, jak wiele mogłaby zmienić. Możemy to tylko wnioskować po tym, jak wiele udało jej się za życia osiągnąć, bez względu na liczne napotykane przeszkody. 

<< Pierwsza < Poprzednia Strona 1 Strona 2 Następna > Ostatnia >>
MobilneKobiety.pl - Izabela Jaruga-Nowacka i Magdalena Środa, fot. Tadeusz Baranowski

Izabela Jaruga-Nowacka i Magdalena Środa, fot. Tadeusz Baranowski

MobilneKobiety.pl - Izabela Jaruga-Nowacka, fot. Tadeusz Baranowski

Izabela Jaruga-Nowacka, fot. Tadeusz Baranowski

Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Jeszcze nie ocenione. Bądź pierwszym który oceni ten wpis!
Kliknij pasek ocen aby ocenić wpis.

Komentarze

Anna, 21-04-10 23:38:
Naprawdę niewyobrażalne jest to, kto teraz zajmie się naszymi, kobiecymi sprawami, kto będzie nas reprezentował w rządzie...

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

* - pole wymagane

*
*

Samochody kontra ludzie

Droga Redakcjo, postanowiłam napisać do Was o tym, co mnie frustruje. Mieszkam w dużym mieście i...

Inne artykuły z tej kategorii

Galeria portalu

Biznes kopany, fot. sxc.hu

Biznes kopany

Nie są menadżerami największych korporacji, a zarabiają miliony. Mają cele do zrealizowania, ale za...

O nas | Reklama | Napisz do nas | Regulamin

Copyright © 2010 MobilneKobiety.pl