28.07.2011 11:40 Kategoria: Zdrowie i uroda

Pożyteczne pijawki, czyli hirudoterapia

Znana od tysięcy lat, jeszcze w XIX wieku szeroko stosowana w medycynie, w XX wieku została wyparta przez leki farmakologiczne. Początek XXI wieku to jednak triumfalny powrót hirudo medicinalis: pijawki lekarskiej.


Pożyteczne pijawki, czyli hirudoterapia, fot. www.masazelodz.com.pl

Pożyteczne pijawki, czyli hirudoterapia, fot. www.masazelodz.com.pl

Tak naprawdę właściwości lecznicze tego bezkręgowca zrozumiano niedawno, a jednak już od zarania dziejów pijawki stosowano jako środek poprawiający samopoczucie. Kiedyś uważano, że wysysają one z organizmu zatrutą krew, dzięki czemu pacjent pozbywa się dręczącej go choroby. Dziś wiemy, że to nie człowiek oddaje pijawce toksyny, ale pijawka przekazuje swojemu żywicielowi cenne związki chemiczne, takie jak hirudyna.

 

Mała, a ile może!

Pijawka lekarska może nie wygląda uroczo, ale na pewno umie skutecznie wpłynąć na nasz wygląd i nasze samopoczucie. Metoda działania jest prosta: jej otwór gębowy (przyssawka) wyposażona jest w malutkie ząbki, którymi przebija skórę. Następnie „przykleja” się do miejsca wokół ranki i wysysa krew. Sama natomiast wytwarza ślinę zawierającą m.in. substancję znieczulającą, dlatego wessanie się pijawki nie jest bolesne. Inne cenne związki wytwarzane przez te bezkręgowce to m.in. bdelina, hementyna, gilantyna, eglina, antyelastaza, hirustazyna, chloromycetyna (naturalny antybiotyk), hialuronidaza, substancje znieczulające i neurotransmitery. Mogą one działać przeciwzakrzepowo, przeciwbólowo, przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie. Stwierdzono także, że umiejętne stosowanie pijawek może opóźniać procesy starzenia się skóry. W ten sposób te małe, jak się okazuje – pożyteczne – zwierzątka trafiły do gabinetów kosmetycznych.

 

Hirudoterapia

Stosowane dziś pijawki pochodzą z laboratoriów, są przebadane i „jednorazowe”, nie ma więc obaw, że przeniosą na pacjenta jakieś choroby. Hirudoterapia obejmuje nie tylko leczenie (a wskazań do sięgnięcia po tę metodę jest mnóstwo, m.in. migreny, żylaki, reumatyzm, niedowłady, hemoroidy, astma, zapalenie zatok), lecz także zabiegi kosmetyczne. Przy pomocy tych pożytecznych pasożytów wykonuje się np. lifting twarzy. Zabieg jest dwuetapowy: najpierw klientowi salonu przystawia się pijawki, aby napełniły się krwią – trwa to od 20 do 90 minut. Następnie z pozyskanej krwi, która zawiera już cenne związki wydzielane przez bezkręgowce, przygotowuje się maseczkę na twarz. Najważniejsze substancje to lipidy oraz antyelastaza, która niszczy enzymy szkodliwie działające na skórną elastynę. Po nałożeniu maseczki czeka się kolejne 20 minut – po zmyciu jej z twarzy widać pierwsze efekty. Nawet skóra trądzikowa czy ze skłonnościami do wyprysków zyskuje wygląd młodszej, wygładzonej, rozjaśnionej.

 

Zalety i wady

Do najważniejszych zalet hirudoterapii należy jej całkowita naturalność. Użyta do maseczki substancja pochodzi z żywych organizmów: człowieka i pijawki. Właściwości związków wytwarzanych przez te bezkręgowce zostały potwierdzone naukowo. Ich syntetyczne odpowiedniki nie są równie skuteczne, jak te zdobyte podczas osobistej sesji pijawki–człowiek. Także przystawianie pijawek działa stymulująco zarówno na miejsce przyssania, jak i cały organizm. Dzięki działaniu związków wytwarzanych przez te pasożyty można poprawić wygląd skóry (blizny, cellulit), a także problemy leżące dosłownie głębiej, jak martwica, regeneracja ran, leczenie stanów zapalnych.

Do wad na pewno trzeba zaliczyć przeciwwskazania: nie wolno stosować tej metody np. u kobiet w ciąży albo akurat miesiączkujących, anemików, osób cierpiących na nowotwory. Minimalny wiek pacjenta to zwykle 10­­–15 lat. Są także rzadkie przypadki uczulenia na hirudynę. Dodatkowo jest też pewien dyskomfort związany z rankami po ząbkach pijawek – przez dobę mogą krwawić, sączyć się, swędzieć. Nie są to jednak niebezpieczne objawy.

Ostatnim minusem, dla niektórych wykluczającym poddanie się temu zabiegowi, jest fakt, że pijawki giną zaraz po zabiegu. Dzieje się tak ze względów bezpieczeństwa, aby krew pacjentów się nie rozprzestrzeniła – pasożyty są od razu utylizowane tak jak odpady medyczne. Jest to już kwestia sumienia każdego z nas.

 

Przełamać opory

Jak już powiedziano, pijawki nie są ładne i ich zadanie też wydaje się mało apetyczne. Jednak tysiące lat stosowania w medycynie, a ostatnio również w kosmetologii, udowodniły, że warto nie przejmować się „jak to wygląda”, a tym, „jak to działa”. Zabiegi nie są drogie, a jeśli pacjent nie należy do grupy wykluczonej przez przeciwwskazania, każda sesja przyniesie znacznie więcej pożytku niż np. zastosowanie leków farmakologicznych. Kiedy już zdecydujemy się na hirudoterapię, pamiętajmy, aby wybrać sprawdzony salon kosmetyczny, który posiada odpowiedni certyfikat – dzięki temu będziemy mieć pewność, że zastosowane pijawki pochodzą z kontrolowanej hodowli. Do odważnych świat należy.

Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Jeszcze nie ocenione. Bądź pierwszym który oceni ten wpis!
Kliknij pasek ocen aby ocenić wpis.

Komentarze

A., 03-04-12 08:54:
Ja tez polecam,

chodze na zabiegi ul. Bratysławska 2a w Łodzi.
tel: 501 089 217 Pani Agnieszka bardzo fajna kobitka
Martyna, 03-04-12 08:52:
ja osobiscie polecam bardzo! jestem juz po 4 tym zabiegu na zylaka. Mam 28lat i MIAŁAM zylaka na lewej nodze. Po 3cim zabiegu poprostu zginął.
zabieg jest naprawde bez bolesny.
polecam wszystkim.
Su, 04-08-11 12:59:
jakie tam przerażające miłe i pożyteczne zwierzątka :)
karolina, 28-07-11 14:27:
trochę przerażające...

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

* - pole wymagane

*
*

Samochody kontra ludzie

Droga Redakcjo, postanowiłam napisać do Was o tym, co mnie frustruje. Mieszkam w dużym mieście i...

Inne artykuły z tej kategorii

Galeria portalu

Biznes kopany, fot. sxc.hu

Biznes kopany

Nie są menadżerami największych korporacji, a zarabiają miliony. Mają cele do zrealizowania, ale za...

O nas | Reklama | Napisz do nas | Regulamin

Copyright © 2010 MobilneKobiety.pl