30.10.2011 00:00 Kategoria: Zjawiska i trendy

Darmowy YouTube to już przeszłość?

Autor: Jowita Remlingier

Chociaż YouTube jest liderem wśród serwisów internetowych umożliwiających oglądanie filmów, jego pozycja na rynku wymaga wzmocnienia. Środkiem do osiągnięcia tego celu ma być emisja pełnometrażowych produkcji. Niewykluczone jednak, że wiąże się to z wprowadzeniem abonamentu dla widzów.


MobilneKobiety.pl - Darmowy YouTube to już przeszłość?, fot. shutterstock

Darmowy YouTube to już przeszłość?, fot. shutterstock

YouTube został oddany do użytku w 2006 roku. To globalny serwis internetowy dający możliwość emisji własnych produkcji filmowych w sieci. O jego zasięgu świadczyć może fakt, że trzy lata temu jego zasoby były porównywalne z zasobami całej sieci w roku 2000.  Strona znalazła się również w tegorocznej księdze rekordów Guinnessa. 9 listopada 2009 roku reklamę wody Evian emitowaną w serwisie obejrzało  45 166 109 widzów z całego świata, co ustanowiło rekord i ugruntowało pozycję YouTube na rynku medialnym. Mimo to właściciele strony wciąż szukają sposobów na zwiększenie zysków i umocnienie marki.

Potrzeba zmian

W 2006 roku Google kupił portal za 1,65 mld dolarów. Utrzymywanie serwisu w obecnej postaci staje się jednak coraz mniej opłacalne, bowiem koszty nie zawsze są równoważone przez dochody. Pojawiły się więc pomysły na zmianę profilu portalu. Obok filmów realizowanych przez internautów YouTube ma emitować także cieszące się popularnością seriale, filmy pełnometrażowe i programy telewizyjne. By tak się stało, konieczne jest podpisanie stosownych umów z wytwórniami filmowymi i kanałami telewizyjnymi. Te jednak nie są zachwycone wizją udostępniania swoich produkcji w internecie całkiem za darmo.

Potrzeba pieniędzy

Rozważanych jest kilka rozwiązań, mających przyczynić się do zwiększenia przychodów portalu YouTube. Po pierwsze, coraz częściej mówi się o wprowadzeniu miesięcznego abonamentu dla użytkowników serwisu. Po drugie, planowane jest zwiększenie liczby emitowanych reklam – dochody z nich płynące mogą znacznie polepszyć sytuację finansową portalu. Po trzecie, 22 stycznia 2010 roku YouTube w ramach eksperymentu uruchomił płatną wypożyczalnię filmów. Początkowo portal umieścił w niej jedynie pięć produkcji z festiwalu kina niezależnego w Soundance i udostępnił je wyłącznie mieszkańcom Stanów Zjednoczonych. Produkcje można było oglądać przez 10 dni, koszt wypożyczenia jednego filmu wynosił 3,99 dolara. Jak podaje „New York Times”, całkowity przychód wyniósł 10 709 16 dolarów. Choć zysk nie jest oszałamiający, pomysłodawcy przedsięwzięcia nie oczekiwali więcej i są zadowoleni z efektów. Trzeba wziąć pod uwagę, że dostępne filmy były niszowe, w przypadku popularnych produkcji zainteresowanie byłoby z pewnością większe. W bliżej nieokreślonej przyszłości planowane jest więc wzbogacenie oferty wypożyczalni. Pomysł jest odpowiedzią na potrzeby finansowe portalu, jak również na potrzeby niezależnych filmowców. Można przypuszczać, że rozwój i sukces wypożyczalni opóźni też wprowadzenie stałego abonamentu.

Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Jeszcze nie ocenione. Bądź pierwszym który oceni ten wpis!
Kliknij pasek ocen aby ocenić wpis.

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

* - pole wymagane

*
*

Samochody kontra ludzie

Droga Redakcjo, postanowiłam napisać do Was o tym, co mnie frustruje. Mieszkam w dużym mieście i...

Inne artykuły z tej kategorii

Galeria portalu

Biznes kopany, fot. sxc.hu

Biznes kopany

Nie są menadżerami największych korporacji, a zarabiają miliony. Mają cele do zrealizowania, ale za...

O nas | Reklama | Napisz do nas | Regulamin

Copyright © 2010 MobilneKobiety.pl