10.03.2011 16:36 Kategoria: Trudne tematy

Męskim okiem - Kobieta i jej łazienka

Autor: Wojciech Dziewit

Kobieta spędza w łazience przeciętnie połowę swego ziemskiego żywota i pewnie dwie trzecie tego lepszego w zaświatach. Jeśli jest wierzącą, praktykującą katoliczką – czeka ją raj pełen wanien z pianą, kremów i zapachów. Jeśli wiary islamskiej – łono Abrahama to Rossman i Ziaja w jednym.


Męskim okiem - Kobieta i jej łazienka, fot. federico stevanin, freedigitalphotos.net

Nie wspominam tu o hektolitrach bez sensu wylewanej wody i fortunach pozostawianych w świątyniach pielęgnacji ciała. Nie mówię tonach mazideł, sprejów i narzędzi, które zalegają półki od piwnicy po poddasze i spływają falami na dom, jak hordy Tatarów w wiekach średnich. Pytam jednak, dlaczego, kiedy właśnie mamy czas dla siebie, ona po „Teleexpresie” idzie do łazienki, zamyka się, puszcza wodę, pluska się, chlapie, przestawia sprzęty, głośno wynurza, bezgłośnie przemieszcza, radośnie depiluje, w skupieniu skubie, z namaszczeniem naciera, i tak godzinami, aż do północy. Potem ledwo żywa, ale piękna (!) wychodzi ze swego azylu i udaje się prosto do łóżka, gdzie po zdawkowym „dobranoc”, zasypia w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku. Dlaczego?

 

Ona i on
Pobyt kobiety w łazience to rytuał. Dla faceta to zwyczajna czynność. W przypadku dam, celebra porannej i wieczornej toalety obejmuje nieskończoną ilość czynności, które mają swoje wariacje i „rozszerzenia”, co sprawia, że słowo „nieskończona” nie oddaje w pełni istoty sprawy. Mężczyzna wchodzi do łazienki i myje się. Albo goli. Kobieta robi to, by tam maksymalnie dodać sobie uroku, stać się piękniejsza i bardziej powabna. My wchodzimy, bo nie chcemy cuchnąć. Damy wchodzą do świątyni wody i zapachów, by potem zrobić wrażenie. Faceci, by dojść do siebie. Kobiety po efemeryczną ułudę. Mężczyźni po prawdę. Facet, by zmyć z siebie naleciałości świata materialnego, kobiety – by przyodziać kostium stworzony, wymyślony. One się idealizują. My wracamy na ziemię.

 

Łazienkowe obrzędy
Kobiety odwiedzają łazienki w celach obrzędowych. Przy akompaniamencie wodospadu rozpoczyna się celebra wycinania skórek. Tylko amatorzy albo ludzie małego ducha mogliby pomyśleć, że skórki można wycinać ot tak, na żywioł. Zwyczajowo kobieta w łazience nierzadko także się depiluje. Stosunkowo niewielkie owłosienie kobiety posiada tę jedną wstrętną cechę, że jest szczególnie ostre, odrasta szybko i jest całkowicie nieestetyczne. Należy się więc golić dzień w dzień. Królowa łazienki, celebruje pobyt w swej świątyni również na inne sposoby. Potrafi myć się kilka razy dziennie, przy czym czynność polewania się wodą i masowania pieniącą gąbką ma charakter bardziej obrzędowy, niż higieniczny. Czystość ciała nabiera więc znaczenia duchowego. Wizyta u kosmetyczki do zdarzenie transcendentalne, a chirurg plastyczny w niedalekiej przyszłości to przeżycie mistyczne.

 

Pozostaje jeszcze mycie, farbowanie, odżywianie i układanie włosów na głowie. Obcinanie, przycinanie, formowanie, kształtowanie, gładzenie, szlifowanie, piłowanie, malowanie, odżywanie i suszenie paznokci u nóg i rąk. Pielęgnacja jamy ustnej polegająca na myciu zębów i ich wybielaniu oraz płukaniu ust. Jest malowanie okolic oraz samych oczu i ust. Są rzęsy i brwi. Są uszy. Są miejsca intymne, którym należałoby poświęcić oddzielny tekst.

 

Po zastanowieniu i chwili refleksji, widać, że jest sens w tych wszystkich zabiegach higieniczno-kosmetycznych, które kobieta celebruje w łazience. Widzę ten sens, ale go nie pojmuję. Jednak w łóżku, obok siebie, wolę już kobietę gładką i zamieszkałą w łazience niż pokrytą łuskami i szczeciną.

Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Jeszcze nie ocenione. Bądź pierwszym który oceni ten wpis!
Kliknij pasek ocen aby ocenić wpis.

Komentarze

alicja, 10-05-11 23:21:
ale żeby kobieta była piękna i pachnąca to chcą... nielogiczne.
candy, 29-03-11 16:16:
Dziewczyny polecam wam stronkę www.lansiarze.blogspot.com skoro faceci piszą o nas to my możemy pośmiać się z nich :)
Agata, 18-03-11 09:40:
Ja tam pretensji jakoś nie zauważyłam...za to niezrozumienie pełne :)
aga, 16-03-11 19:09:
żeby zrozumieć tę świątynię trzeba być kobietą, a żeby zrozumieć o co pretensja w tym tekście mężczyzną
Agata, 11-03-11 13:23:
całkowicie zgadzam się z Olą, doprawdy autor faktycznie nic nie rozumie...
Ewa, 10-03-11 18:41:
ja właśnie, posprzątałam swoja łazieneczkę :) teraz tylko zapalić swieczuszki i wskoczyć do wanny :)
Ola, 10-03-11 18:13:
kretyński tekst. naprawdę;/

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

* - pole wymagane

*
*

Samochody kontra ludzie

Droga Redakcjo, postanowiłam napisać do Was o tym, co mnie frustruje. Mieszkam w dużym mieście i...

Inne artykuły z tej kategorii

Galeria portalu

Biznes kopany, fot. sxc.hu

Biznes kopany

Nie są menadżerami największych korporacji, a zarabiają miliony. Mają cele do zrealizowania, ale za...

O nas | Reklama | Napisz do nas | Regulamin

Copyright © 2010 MobilneKobiety.pl