Autor: Iwona Kruk
W Polsce brak tak klimatycznych miejsc jak lodowisko w nowojorskim Central Parku, ale oferta sztucznych tafli jest coraz bogatsza. Nie mamy łyżew? Żaden problem. Wypożyczalnie sprzętu czekają. Wypad z rodziną lub znajomymi nie musi oznaczać drogich zakupów. Koszt wypożyczenia łyżew waha się od 5 do 7 zł. W niektórych wypożyczalniach płacimy jednorazowo za łyżwy, natomiast oddzielnie za wejście na taflę. Godzina zabawy wyniesie nas w sumie ok. 15 zł. Coraz częściej możemy spotkać w centrach miast tzw. sezonowe ślizgawki pod gołym niebem. Wstęp jest bezpłatny, a nierzadko pobliskie zaplecze techniczno- administracyjne dysponuje sprzętem do wypożyczenia.
Plastik czy skóra
Zasadnicze rozróżnienie między hokejówkami a figurówkami już nie odnosi się do płci. To popularność rolek sprawiła, że łyżwy hokejowe zaskarbiły sobie sympatię bywalców lodowisk. Są mniej zwrotne to tradycyjnych figurówek, ale rozpędzimy się na nich szybciej. Jeśli chcemy ślizgać się bez ograniczeń, musimy pamiętać o odpowiednim zapięciu łyżew. Klamry pozwalają na szybkie zakładanie i zdejmowanie obuwia, lecz nie usztywniają wystarczająco kostki, dlatego aby poczuć się pewniej, wypróbujmy skórzane łyżwy sznurowane. Są wygodniejsze i z czasem dopasowują się do kształtu stopy. Podobnie sprawa ma się z płozami. Jeśli ktoś nie jeździł na rolkach, może mieć problem z opanowaniem hamowania na łyżwach hokejowych. Wyszczerbienia czyli ząbki w figurówkach dają więcej pewności, że nie zatrzymamy się dopiero na bandzie. Udogodnieniem dla najmłodszych są łyżwy regulowane. Rosną razem z dzieckiem nawet o trzy rozmiary. Zakup łyżew to długoterminowa inwestycja. W zasadzie trudno je zniszczyć, a jedynym elementem wymagającym konserwacji są płozy, które należy ostrzyć co 8–10 godzin jazdy. Dla amatora taki wydatek zamyka się w granicach 150–200 zł. Pamiętajmy, aby uważać na tzw. super promocje . Łyżwy skórzane z hipermarketu za 70 zł to niekoniecznie okazja życia. Może się okazać, że są źle wyprofilowane, uwierają w stopę lub mają krzywo przymocowane płozy. Za fachową poradę w sklepie sportowym nic nie zapłacimy, a zakupiony sprzęt długo nam posłuży.
W co się bawić
Jazda na łyżwach to nic trudnego. Łatwo powiedzieć, ale jeśli znamy te pierwsze doświadczenia i siniaki, to błyszcząca tafla już tak nie zachęca. Trudno utrzymać równowagę, ani chodzić ani stać, siedzieć za zimno. I choć tak bardzo chciałoby się wykonywać te przeplatanki, to nogi same się rozjeżdżają. Co prawda mięśnie brzucha pracują ze śmiechu, ale postępów w jeździe nie widać. Dlatego warto pobrać kilka lekcji u instruktora. Jeśli wykupimy karnet na kilka zajęć lub zbierzemy grupę znajomych, możemy liczyć na promocję. Pojedyncze lekcje kosztują ok. 50 zł za godzinę zegarową. Szkółki dziecięce to przeważnie korzystniejsze cenowo oferty, połączone ze zorganizowanymi formami wypoczynku, jak np. obozy łyżwiarskie w wakacje lub ferie.
Gdzie na łyżwy:
www.slowianka.pl/o_nas/obiekty/lodowisko.html
www.mosir.torun.pl/obiekty/lodowisko-tor-tor
www.pora.pl/warszawa/lodowiska
www.ewarszawa.com/uslugi/miejsca/lodowiska/lodowisko_pod_pa%B3acem_kultury_i_nauki.html
www.mosir.lublin.pl/strony.php
Całoroczny sport zimowy
W mieście trudno znaleźć odpowiednią górkę, aby pójść na sanki, a o wyciągu raczej można pomarzyć. Kiedy jednak chcemy poczuć trochę dziecięcej radości, wybierzmy się na łyżwy. Lodowiska całoroczne, choć jest ich jeszcze mało – zapraszają. Choć śnieg stopnieje, tam gwarancja dobrej zabawy pozostanie.
Droga Redakcjo, postanowiłam napisać do Was o tym, co mnie frustruje. Mieszkam w dużym mieście i...
Bóle brzucha i mdłości zwykle kojarzymy z zatruciami pokarmowymi. Jednak tych symptomów lepiej nie...
Nie są menadżerami największych korporacji, a zarabiają miliony. Mają cele do zrealizowania, ale za...