Oferty uczelni zachęcają swoją różnorodnością i chwytliwymi nazwami. Często studia podyplomowe są przedstawiane jako sposób na podniesienie kwalifikacji dla osób, które już uzyskały wyższe wykształcenie Czy to wystarczy, żeby przyciągnąć do siebie studentów?
Po co
Według danych CBOS z 2007 roku około 15% naszych rodaków może już poszczycić się wyższym wykształceniem. W takiej sytuacji absolwentom wyższych uczelni trudniej jest odnaleźć się na rynku pracy i chwytają się różnych sposobów, żeby podnieść swoje kwalifikacje. Podjęcie studiów podyplomowych to jedna z popularniejszych metod zwiększania swoich szans na dobrą pracę. Kolejną przyczyną ogromnej popularności studiów podyplomowych jest fakt, że polski system edukacji na poziomie uniwersyteckim jest skupiony na wiedzy teoretycznej i ma niewiele wspólnego z wysokimi wymaganiami stawianymi przez pracodawców, dla których od wiedzy zdecydowanie bardziej liczą się umiejętności. Często dopiero studia podyplomowe pozwalają na wyspecjalizowanie się w konkretnej dziedzinie.
Dla kogo
Oferta studiów podyplomowych poszerza się w zawrotnym tempie. Uczelnie natychmiastowo reagują na zwiększony popyt i uruchomiają nowe kierunki, często o egzotycznie brzmiących nazwach. Wciąż jednak największą popularnością cieszą się kursy związane z marketingiem, zarządzaniem i administracją. Ceny wahają się od kilku do kilkunastu tysięcy złotych za studia trwające najczęściej dwa semestry. Jak nie zgubić się wśród tego urodzaju i nie wyrzucić pieniędzy w błoto?
Studia podyplomowe to świetne rozwiązanie dla osób, które znalazły już swoją ścieżkę kariery i chcą doskonalić się w wąskiej specjalizacji. Wiedzą o tym także pracodawcy, którzy często sami finansują takie kursy dla swoich pracowników. Dlatego jeśli jesteś jedną z tysięcy osób, które po prostu nie wiedzą jeszcze, co chcą robić w życiu, postaraj się raczej sprawdzić różne możliwości w praktyce. Zamiast inwestować tysiące złotych w studia, które mogą nigdy ci się nie przydać, poszukaj praktyki w danej dziedzinie i przekonaj się na własnej skórze, czy nadajesz się do pracy w różnego typu zawodach.
Na co uważać
Uczelnie wyższe doskonale orientują się w sytuacji i korzystają z możliwości zarobienia pieniędzy na dodatkowych studentach. Po wpisaniu w wyszukiwarkę internetową hasła „studia podyplomowe” możemy odnaleźć przeróżne oferty, często nieznanych i mało prestiżowych uczelni. Studiować możemy praktycznie wszędzie, nie tylko w największych ośrodkach uniwersyteckich. Studia podyplomowe prowadzą między innymi uczelnie w Jarocinie, Otwocku, Wejherowie czy Kętach. Widzimy więc, jak zmienia się status szkolnictwa wyższego. Coraz bardziej przypomina ono to rynek usług, na którym poszczególne instytucje walczą o klienta i na różne sposoby zachęcają go do podjęcia studiów w swoich placówkach. Nawet billboardy reklamujące prywatne szkoły wyższe chyba nikogo już nie dziwią. Wszystko to sprawia, że tytuł magistra czy licencjata coraz bardziej traci swój dawny prestiż. Absolwenci chcący należeć do elity intelektualnej naszego kraju nie zdecydują się jednak raczej na studia podyplomowe w Tucholi.
Jeśli chcesz pogłębiać swoją wiedzę w jakiejś dziedzinie, wybierz sprawdzoną uczelnię z tradycjami lub taką, która zajmuje dobrą pozycję w rankingach szkół wyższych. Nie daj się nabrać na modnie brzmiącą nazwę kierunku. Sprawdź koniecznie program zajęć i nazwiska osób, które je prowadzą. Moda szybko się zmienia, warto więc wybrać kierunek, który da ci jakieś konkretne uprawnienia czy umiejętności. Przede wszystkim jednak przemyśl dokładnie, czy warto inwestować kilka, a nawet kilkanaście tysięcy złotych w kurs, który zabierze ci sporo wolnego czasu i przysporzy nowych obowiązków.
Droga Redakcjo, postanowiłam napisać do Was o tym, co mnie frustruje. Mieszkam w dużym mieście i...
Bóle brzucha i mdłości zwykle kojarzymy z zatruciami pokarmowymi. Jednak tych symptomów lepiej nie...
Nie są menadżerami największych korporacji, a zarabiają miliony. Mają cele do zrealizowania, ale za...