28.07.2011 18:19 Kategoria: Finanse

Polowanie na tanie lokum

Autor: Materiały prasowe

Nadchodzące zmiany w programie „Rodzina na swoim” spowodują wzrost popytu na mieszkania, których ceny nie przekroczą nowych limitów.


Polowanie na tanie lokum, fot. materiały prasowe

Polowanie na tanie lokum, fot. materiały prasowe

Nowelizacja przepisów dotyczących przyznawania państwowych dopłat do kredytów hipotecznych, która wejdzie w życie już w wakacje, ma na celu ograniczenie wydatków budżetowych. Nowe przepisy zapoczątkowują wygaszanie programu „Rodzina na swoim”, który będzie działał tylko do końca 2012 roku.

 

Dopłaty

W okresie ostatniej dekady zaciągnęliśmy ok. 1,5 mln pożyczek mieszkaniowych. Od początku 2007 roku rosnący udział mają w tej liczbie kredyty z rządową dopłatą, przyznane w ramach programu „Rodzina na swoim”. W ubiegłym roku, jak podaje Bank Gospodarstwa Krajowego, co czwarty kredyt hipoteczny dofinansowany był przez państwo. W I kwartale tego roku z programu skorzystało 13,2 tys. rodzin, tj. o 60 proc. więcej niż w analogicznym czasie rok temu.

W ten sposób kreowany jest popyt na mieszkania. Korzystający z dopłat, w zależności od wysokości pożyczki, dostają w ciągu ośmiu lat dopłat z budżetu, od 50 do 120 tys. zł (Home Broker). Jeśli po zmianie przepisów kredytobiorcy na wybrane mieszkania nie będą mogli zaciągać preferencyjnych kredytów, ich budżet domowy będzie obciążony znacznie wyższymi ratami miesięcznymi. Przy najpopularniejszej pożyczce na 300 tys. zł zaciągniętej na 30 lat w zwykłym kredycie spłata wyniesie co miesiąc 1,8 tys. zł, a nie – jak przy kredycie z dopłatą – 1 tys. zł. Wtedy nie tylko ostygnie zapał części (25 proc.) pożyczkobiorców do zadłużania się, ale i pożyczkodawców do udzielania kredytów. Z powodu wyższych rat spłaty spadnie zdolność kredytowa wielu potencjalnych nabywców mieszkań i wtedy rynek może nieco wyhamować.

 

Zmiany, zmiany, zmiany…

Nowela dotycząca kredytów z dopłatą, którą już tylko czeka na podpis prezydenta, spowoduje, że sprzedającym mieszkania, zarówno na rynku pierwotnym jak i wtórnym, trudniej będzie znaleźć na nie chętnych. Zmniejszone zostaną bowiem limity cen 1 m kw. w lokalach kwalifikujących się do dofinansowania i gwałtownie skurczy się pula mieszkań, na które będzie można zaciągnąć pożyczkę z dopłatą. Najprawdopodobniej już w sierpniu 2011 limit w niektórych miastach spadnie do takiego poziomu, że program „RnS” przestanie w nich działać, bo kupujący nie znajdą mieszkań w odpowiednio niskiej cenie.

Pozytywną zmianą jest wprawdzie zaliczenie do grupy beneficjentów programu osób samotnych i pozostających w związkach partnerskich. Ustawodawca przewidział dla nich jednak dopłatę zaledwie do 30 m kw. w mieszkaniu, którego powierzchnia nie będzie mogła przekraczać 50 m kw. Wśród przyjętych już przez sejm i senat poprawek jest też zmiana ograniczająca wiek wnioskujących o kredyt z dopłatą do 35 lat. Wyjątkiem są osoby samotnie wychowujące dzieci, które nie zostały objęte tym limitem.

 

Lokalne rynki bez „Rodziny”

Jak wnioskują analitycy Home Broker, w Białymstoku, Gdyni, Krakowie, Lublinie, Poznaniu, Szczecinie i Wrocławiu program „Rodzina na swoim” właściwie nie będzie istniał. W ofercie tych miast nie ma, ani na rynku wtórnym, ani pierwotnym, mieszkań w cenach, które obejmą nowe limity.

We Wrocławiu, Bydgoszczy, Toruniu, Łodzi, Krakowie, Gdańsku, Olsztynie, Poznaniu (obecny limit ok. 7 tys. zł/m kw. dla rynku pierwotnego) nowelizacja ustawy przyniesie spadek limitów cenowych o 28,6 proc. na rynku pierwotnym i aż o prawie 43 proc. w przypadku nieruchomości z rynku wtórnego (do około 5 tys. zł na rynku pierwotnym i 4 tys. zł na wtórnym). W 13 rozpatrywanych przez analityków Home Broker miastach liczba mieszkań w ofercie rynkowej, na które będzie można dostać dopłatę, zmniejszy się średnio do 10 proc.

 

Stołeczne mieszkania mocno zlimitowane

Po wejściu w życie zmian w Warszawie możliwy będzie zakup mieszkania od dewelopera w kwocie 7 tys. zł/m kw. (teraz 9816 zł/m kw.). W tej cenie dostępne są w stolicy mieszkanie na obrzeżach miasta. Spośród ponad 12 140 warszawskich ofert deweloperskich, które możemy znaleźć w wyszukiwarce Tabelaofert.pl, po wprowadzeniu niższego limitu tylko na ponad 2900 można będzie zaciągnąć kredyt w programie „RnS” (24 proc.). Według starych zasad do dopłat kwalifikuje się prawie 10 600 lokali.

<< Pierwsza < Poprzednia Strona 1 Strona 2 Następna > Ostatnia >>
Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Jeszcze nie ocenione. Bądź pierwszym który oceni ten wpis!
Kliknij pasek ocen aby ocenić wpis.

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

* - pole wymagane

*
*

Samochody kontra ludzie

Droga Redakcjo, postanowiłam napisać do Was o tym, co mnie frustruje. Mieszkam w dużym mieście i...

Inne artykuły z tej kategorii

Galeria portalu

Biznes kopany, fot. sxc.hu

Biznes kopany

Nie są menadżerami największych korporacji, a zarabiają miliony. Mają cele do zrealizowania, ale za...

O nas | Reklama | Napisz do nas | Regulamin

Copyright © 2010 MobilneKobiety.pl