Autor: Katarzyna Majewska
Zakładając lokatę, nie ryzykujemy utraty środków i zysku, o ile wywiążemy się z postanowień umowy. Już przy jej podpisaniu znamy datę, kiedy będziemy mogli wypłacić odsetki. Znamy również oprocentowanie depozytu, zatem wiemy, jakiego zysku możemy się spodziewać.
Kiedy już zdecydujemy się na konkretną ofertę, lokatę możemy założyć na kilka sposobów. Jeśli jesteśmy zapracowane – doskonałym sposobem jest założenie lokaty przez serwis internetowy. Powinnyśmy w takim wypadku mieć dostęp do konta przez internet. Nie wychodząc z domu, możemy również złożyć odpowiednią dyspozycję telefonicznie. I w tym wypadku wymagany jest specjalny telefoniczny dostęp do produktów bankowych. Założenie depozytu można również zlecić w oddziale banku. Jest to właściwa propozycja dla lubiących tradycyjne rozwiązania. W placówce bankowej można ponadto dopytać doradcę o wszystkie szczegóły. Niektóre banki umożliwiają także otwarcie depozytu za pomocą karty płatniczej w urządzeniach specjalnie to tego przeznaczonych – tak zwanych wpłatomatach.
Rozeznajmy się w ofercie
Zanim zadecydujemy, która lokata jest dla nas właściwa, powinnyśmy poznać ich rodzaje. Lokata terminowa obliguje nas do zdeponowania środków na ściśle sprecyzowany czas pod groźbą utraty całości bądź części odsetek. Zatem jeśli nie jesteśmy pewne, czy rzeczywiście chcemy zamrozić środki bez możliwości dostępu do nich, warto dokładnie przemyśleć decyzję. Najkrótszy czas obowiązywania tradycyjnej lokaty to siedem dni. Jednakże obecnie banki oferują również lokaty z kapitalizacją dzienną. Innowacja polega na kapitalizowaniu małych kwot odsetek codziennie. Jeśli kwota odsetek będzie odpowiednio mała i nie przekroczy ustawowego progu zysku, czyli 2,50 zł, nie zostanie nam również potrącony podatek – tak zwany podatek Belki. Pewnym ograniczeniem jednak jest to, że niektóre banki określają maksymalną kwotę, która może zostać zdeponowana. Mogą także ograniczać również liczbę depozytów. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest ulokowanie środków na specjalnym koncie oszczędnościowym, na którym również odsetki kapitalizują się codziennie. Zyskujemy w ten sposób możliwość zarówno oszczędzania, jak i stałego dostępu do posiadanego kapitału. Niektóre banki umożliwiają założenie nawet kilkudziesięciu rachunków oszczędnościowych, co pozwala na zdeponowanie dużych kwot, nieobciążonych podatkiem od zysków.
Najdłuższym okresem obowiązywania lokaty jest zazwyczaj 12 miesięcy. Depozyt można założyć, mając niewielki kapitał. Minimalna kwota lokaty terminowej waha się między kwotą 200 a 1000 zł.
Lokata progresywna polega na możliwości systematycznego dopłacania do kapitału depozytu. Banki oferują możliwość podniesienia oprocentowania wraz ze wzrostem środków na lokacie, a w konsekwencji – wzrost zysku. Wysokość minimalnej kwoty lokaty, podobnie jak w wypadku lokaty terminowej, to ok. 200 zł. Przed podpisaniem umowy należy sprawdzić, jaka jest dopuszczalna maksymalna wysokość dopłat do kapitału.
Lokata dynamiczna charakteryzuje się wzrastającym oprocentowaniem – najczęściej w cyklach miesięcznych. Standardowo zakładana jest na rok. Jednak likwidacja depozytu przed upływem określonego w umowie czasu nie powoduje utraty wypracowanych odsetek. Jeśli mamy 200 zł, śmiało możemy inwestować.
Lokata rentierska przeznaczona jest z kolei dla osób dysponujących większym kapitałem. Kwota minimalna jest kwestią określaną przez parametry, proponowane przez konkretny bank. Co istotne, odsetki naliczane są najczęściej co 30 dni. Po tym terminie spływają na rachunek bieżący i są do dyspozycji klienta, podczas gdy kapitał na lokacie stale pracuje.
Lokata negocjowana jest depozytem, na który mogą sobie pozwolić najbardziej zamożni klienci. Próg, który trzeba przekroczyć, aby móc wynegocjować korzystniejsze oprocentowanie, to kwota od kilkudziesięciu tysięcy złotych, poprzez setki tysięcy, aż do kwot milionowych.
Droga Redakcjo, postanowiłam napisać do Was o tym, co mnie frustruje. Mieszkam w dużym mieście i...
Bóle brzucha i mdłości zwykle kojarzymy z zatruciami pokarmowymi. Jednak tych symptomów lepiej nie...
Nie są menadżerami największych korporacji, a zarabiają miliony. Mają cele do zrealizowania, ale za...